Chajej Sara – חַיֵּי שָׂרָה

Rywka. Rabini charakteryzują ją jako prorokinię i kobietę sprawiedliwą. To niesamowite, bo wychowała się w przesyconej kłamstwem i obłudnej rodzinie. Mimo niekorzystnego otoczenia Rywka nie zaprzepaściła szansy dostąpienia specjalnych błogosławieństw. Rabini nazywają ją „lilią wśród cierni”. Woda ze studni sama do niej przychodziła; ciasto, które zagniatała było błogosławione; obłok zawsze był obecny nad jej namiotem, a świece szabatowe paliły się od zachodu, do zachodu dnia następnego. B_g objawił jej swój plan, kiedy jej synowie byli jeszcze w jej łonie. Midrasz chwali ją za niezwykłą zdolność odróżnienia Esawa, od sprawiedliwego Jakuba. To przez tę zdolność do postrzegania pomogła zrealizować B_ży plan.
Midraszowe opowieści mówią nam, ze Rywka urodziła się gdy jej przyszły mąż miał 26 lat. Dokładnie w dniu, w którym miał zostać złożony przez swojego ojca jako ofiara Wiekuistemu(Seder Olam Rabba 1). W tym samym momencie w którym B_g objawia się Abrahamowi, i mówi mu, żeby nie składał swojego syna na ołtarzu, mówi mu także, że żona dla jego syna właśnie się narodziła (Genezis Rabba 57:1). Tylko pomyślcie, w tym samym momencie, w którym Abraham jest gotowy poświecić swojego jedynego syna, zrezygnować z obietnicy o licznym jak gwiazdy na niebie potomstwie, B_g daje życie jego przyszłej synowej. Kobiecie, która zacznie zbudować lud Izraela. B_ży plan jest tkany z dala od ludzkich oczu.
Wiele lat później Abraham, wiedząc o B_skim planie wysyła swojego zarządcę, aby poszukał tej obiecanej niewiasty. Misja jest oczywiście bardzo poważna, nie chodzi przecież o jakąkolwiek kobietę, trzeba znaleźć tę jedną, jedyną, konkretną, przewidzianą przez B-ski plan. Dlatego Abraham nie może ryzykować, wysyła najbardziej zaufanego sługę, mało tego, jako „eskortę” daje mu anioła. (Genezis 24:7) „On wyśle swego anioła przed tobą”. Ale zgodnie z midraszem (Genezis Rabba 59:10), B_g wyznacza dwóch aniołów, jednego, który będzie towarzyszył Eliezerowi w jego podróży, drugi zajmie Rywke w rodzinnym domu.
Sługa oczywiście mógłby ułatwić sobie zadanie, przyjść do pierwszego napotkanego miasta, znaleźć ładną dziewczynę, przyprowadzić przed namiot Abrahama i powiedzieć; ok, załatwione. Jednak w drodze do Haran sam utrudnia sobie zadanie; modląc się do B_ga, zaproponował znak, po którym rozpozna odpowiednią kandydatkę (Rdz24:14). Wybrał chyba najbardziej dziwne zadanie, jakie mógł tylko wymyśleć. Chciał, żeby wybrana przez B_ga kobieta napoiła jego wielbłądy. Niby nic trudnego, usiąść przy studni i poczekać, aż ktoś napoi zwierzęta. Ale przecież Izaak nie mógł pojąc za żonę, pierwszej napotkanej kobiety. Może służącej, nie wiadomo czy ładnej, nawet niewidomej. A co najważniejsze, nie wiadomo, czy mu przeznaczonej. Co jeśli pierwsza niewiasta jaka napoi wielbłądy Eliezera będzie niegodna zostania przyszłą panią Izaakową? Ale spokojnie, B_g jak zwykle trzyma rękę na pulsie, spełnił prośbę Eliezera i postawił przed nim Rywke we własnej osobie (Genezis Rabba 60:3; Talmud Babiloński, Taanit 4a).
Zgodnie z (Genezis 24:16-17) gdy tylko Eliezer zobaczył Rywke podbiegł do niej. Jest wiele midraszy tłumaczących te sytuację. Jedna z tradycji mówi, ze sługa widział wiele przychodzących do studni kobiet, ale cały czas siedział, a gdy tylko zobaczył Rywke od razu wstał (Genezis Rabba 60:5). Inna tradycja porównuje Rywkę do królewskiej córki, która nigdy nie chodzi czerpać wody ze studni. Ale tego dnia po raz pierwszy poszła. Rywka została powołana do wielkich rzeczy, będąc jeszcze w łonie matki, instynktownie czuje, że musi pójść zaczerpnąć wody. Nie wie kim jest Izaak, ale zgadza się go poślubić. Rabini mówią, że dwie rzeczy na świecie, miłość i nienawiść mogą zmieniać bieg wydarzeń. Zwykłe wyjście po wodę, przeradza się w początek jej wielkiej podróży.
Kiedy wielbłądy były już napojone Eliezer ofiarowuje Rywce „złoty kolczyk ważący pół szelka i dwa naramienniki, na jej ręce – każdy ważący dziesięć wag złota” (Genezis 24:22). Midrasz mówi, że kosztowności te symbolizują dary, jakie w przyszłości dostanie naród Izraela, dwa naramienniki – dwie tablice, dziesięć wag złota – dziesięć przykazań (Genezis Rabba 60:6). Napojenie wielbłądów nie było jedynym aktem życzliwości ze strony Rywki. Proponuje przybyszowi gościnę. Niczym Abraham aniołom.
Kiedy Eliezer spotyka rodzinę Rywki od razu zauważa moralne różnice pomiędzy rodzinami Abrahama i Betuela. Ale negatywne światło w jakim przedstawiona zostaje rodzina, jeszcze bardziej wyostrza dobre cechy Rywki. Członkowie rodziny, nie dość, ze proponują mu zatrute jedzenie, aby go zabić, to chcą go pośmiertnie okraść. I znowu interweniuje B_g, w sposób ukryty. Eliezer obiecał, że będzie pościć dopóki nie znajdzie odpowiedniej dziewczyny. Ta prosta rzecz ratuje mu życie. Z kolei midrasz tłumaczy, że kiedy Eliezer rozmawiał, aniołowie podmienili jego jedzenie z jedzeniem Betuela, który tej samej nocy zmarł( Sekhel Tov Genezis 24:33).
Matka i brat Rebeki w różny sposób próbują zniweczyć misje Eliezera, widząc, że ich działania nie przynoszą pożądanego skutku, pytają Rywkę , czy chce iść z tym człowiekiem. Rywka jest młodą dziewczyna, dziś nazwalibyśmy ją po prostu dzieckiem, samo pytanie matki w stronę dziecka, czy chcesz iść z tym panem, budzi niepokój. ( Według midrasza Rywka urodziła się gdy Izaaka ma 26 lat, ich ślub odbył się gdy Izaak miał 40 (Genesis 25:20), stąd prosty wniosek, że gdy Eliezer przyszedł po nią była zaledwie 14 letnią panienką.) Rywka jednak się zgadza, rabini twierdzą, że wskazuje to na jej ufność i odwagę. Nie jest bowiem rzeczą łatwą opuścić rodzinny dom, miejsce urodzenia i iść do nieznanej krainy aby poślubić człowieka, którego nigdy wcześniej się nie widziało. Właśnie ta wiara w B_ski plan , pozwala wiele pokoleń później jej potomkom wyjść z Egiptu.
Kiedy Eliezer wstał wcześnie rano zobaczył przed domem czekającego na niego anioła, powiadomił krewnych Rywki, żeby ich dalej już nie zatrzymywali , ale pozwolili wyruszyć w drogę powrotną (Rabbi Pirkei Eliezer, rozdział 16). Midrasz stwierdza, że Eliezer wstał bardzo wcześnie, to znaczy o godzinie 6. Aby nie zostawać sam na sam z panna w nocy droga cudownie została skrócona, jak bowiem wiadomo zawsze wraca się szybciej. Dlatego też do Hebronu przybyli już po trzygodzinnej podróży, w czasie popołudniowej modlitwy. Izaak jako pobożny człowiek w tym czasie przebywał na polu i medytował. Rywka zobaczyła , że Izaak był piękny, owinięty w i city i zapytała Eliezera, kim jest ten człowiek (Midrasz Tehillim 90:18). Inny midrasz mówi, że gdy zobaczyła pogrążonego w modlitwie Izaaka stwierdziła, że musi to być wielki człowiek. Pochyliła się i spadła z wielbłąda (Genesis Raba 60:15).

 

  1. Jaką role odgrywa w tej historii wielbłąd?
  2. Czego historia Rywki uczy nas o zwierzetach?